Drukuj

Spotify, Deezer, a może Google Play Music?

A A A

Spotify, Deezer, a może Google Play Music?

Serwisy takie jak Spotify, Deezer, czy Google Play Music umożliwiają nam dostęp do milionów utworów muzycznych. Wystarczy wyszukać ulubionego wykonawcę, wybrać pożądany album i kliknąć przycisk play. Nie ma znaczenia, czy korzystamy w danej chwili z komputera, czy telefonu – wszystkie wyżej wymienione serwisy mają także aplikacje mobilne. Jedynym wymogiem jest aktywne połączenie z Internetem, o czym szerzej będzie w dalszej części artykułu. Najpierw porównajmy trzech największych graczy.

Tomasz Nowak | 16 2015

Spotify

Dostępność serwisu Spotify stoi na wysokim poziomie. Oprócz standardowej opcji uruchomienia odtwarzacza w przeglądarce, Spotify ma również własną aplikację. I nie ma znaczenia, czy korzystamy z Windowsa, Linuksa, czy OS X – wszystkie te systemy są wspierane. Również w kwestii mobilnej Spotify nie zawodzi i dedykowaną aplikację można pobrać zarówno na Androida, iOS jak i Windows Phone.

Spotify

Serwis Spotify oferuje dwa typy konta – darmowe i premium. Za pierwsze, jak sama nazwa wskazuje, nie zapłacimy ani złotówki. Konto to ma jednak pewne ograniczenia i niedogodności. Przede wszystkim będziemy musieli słuchać reklam (reklamy będą pojawiać się również w samej aplikacji). Można to porównać do oglądania filmu w telewizji, który co jakiś czas jest przerywany reklamami. Z tą różnicą, że tutaj reklam tylko słuchamy i są one krótkie. Darmowe konto to również gorsza jakość odtwarzania oraz brak możliwości zapisu muzyki do słuchania offline. W przypadku aplikacji mobilnej, dostępna jest tylko opcja odtwarzania losowego.

Z tego względu dobrym wyborem jest kupno konta premium. Za 19,99 zł miesięcznie uzyskamy nieograniczony dostęp do wszystkich utworów, pozbywamy się reklam oraz innych ograniczeń o których wspomniałem wcześniej. Aplikacja mobilna zyskuje wtedy pełną funkcjonalność (wraz z pobieraniem muzyki do słuchania offline). Warto też dodać, że pierwszy miesiąc usługi premium jest darmowy. Po 30 dniach możemy zdecydować czy przedłużamy subskrypcję, czy jednak zostajemy przy darmowym koncie.

Niedawno została także wprowadzona usługa Spotify Family, która w ramach jednej subskrypcji umożliwia korzystanie z serwisu na kilku kontach (maksymalnie pięciu). Oferta jest dość atrakcyjna cenowo i prezentuje się następująco:

  • 2 użytkowników – 29,99 zł
  • 3 użytkowników – 39,99 zł
  • 4 użytkowników – 49,99 zł
  • 5 użytkowników – 59,99 zł

Co daje nam Spotify oprócz dostępu do pokaźnej bazy utworów? Między innymi funkcje społecznościowe (dzielenie się utworami za pomocą Facebooka lub samego konta Spotify), udostępnianie własnych playlist, możliwość przeglądania setek playlist stworzonych przez innych użytkowników oraz śledzenie ulubionych wykonawców. Dzięki tej ostatniej opcji zostaniemy powiadomieni o każdym nowym albumie (bądź utworze), który pojawi się w Spotify. Serwis (bazując na piosenkach, których słuchamy) będzie również przedstawiał propozycje wykonawców, których muzyka może nam się spodobać. Jest to z pewnością świetny sposób na odkrywanie nowej muzyki.

Oprócz utworów znajdujących się w bazie Spotify, możemy dodać również te z naszego dysku. Niestety nie będą one synchronizowane między urządzeniami.

 

Deezer

Deezer, podobnie jak Spotify jest dostępny na wszystkich platformach. Również tutaj oprócz standardowej możliwości odtwarzania przez przeglądarkę znajdziemy aplikacje na Windowsa, Linuksa i OS X. Aplikacja mobilna jest dostępna na Androida, iOS, Windows Phone i BlackBerry .

Podobieństw do Spotify będzie więcej, ponownie mamy do wyboru dwa konta – darmowe (nazwane Discovery), oraz premium (nazwane Premium+). Konto darmowe wiąże się z takimi samymi ograniczeniami jak w Spotify – obecność reklam, gorsza jakość odtwarzania, oraz brak możliwości zapisu muzyki do słuchania offline. Za konto premium zapłacimy 19,99 zł miesięcznie.

Deezer

Aplikacja mobilna, w przeciwieństwie do tej oferowanej przez Spotify, nawet na koncie darmowym ma taką samą funkcjonalność, jak aplikacja na komputerze, czy odtwarzacz w przeglądarce.

Deezer również oferuje okres próbny konta premium, jednak tutaj trwa on tylko 15 dni. Po tym okresie należy się zdecydować na przedłużenie subskrypcji lub powrócić do konta darmowego.

W przeciwieństwie do Spotify, Deezer nie ma żadnej promocji rodzinnej.

Wszystkie funkcje o których wspomniałem przy Spotify (udostępnianie playlist, odkrywanie muzyki, itd.) są dostępne i tutaj. Deezer umożliwia upload własnych plików mp3. Pliki te mogą być synchronizowane między urządzeniami (czyli pliki wysłane z komputera będziemy mogli odtworzyć na smartfonie). Nie ma limitów co do ilości utworów, jednak rozmiar pojedynczego pliku nie może przekroczyć 45 MB.

 

Google Play Music

Ostatni serwis, pod względem dostępności wygląda już nieco gorzej, gdyż muzykę na komputerze odtworzymy jedynie z poziomu przeglądarki. Na systemy desktopowe dostępna jest jedynie aplikacja do przesyłania muzyki z komputera. Aplikacja mobilna jest dostępna jedynie na Androida i iOS.

Google Play Music

Nie oznacza to jednak, że serwis streamingowy od Google jest gorszy. Braki w dostępności nadrabiane są innymi funkcjami. Podobnie jak Deezer, Google Play Music daje możliwość uploadu własnych utworów. Tutaj pojawia się jednak limit 20 tys. utworów, który w moim odczuciu jest jednak w zupełności wystarczający. Limit wielkości pliku to 300 MB, co w porównaniu do Deezera jest sporą różnicą.

Google Play Music - aplikacja

O ile Spotify i Deezer oferowały jedynie możliwość słuchania utworów (ewentualnie po wykupieniu konta premium – zapisanie do słuchania offline), tak Google Play Music oferuje także kupno zarówno pojedynczych utworów, jak i całych płyt. Od kupna płyty w sklepie różni się to jedynie tym, że zakupione utwory dostajemy w formie cyfrowej. Dodatkowo można znaleźć też utwory darmowe.

Google Play Music nie ma opcji konta darmowego. Jedyną możliwością jest przetestowanie usługi premium (nazwanej Google Music All Access) przez okres 30 dni. Po tym czasie należy wykupić abonament w cenie 19,99 zł, bądź zrezygnować z usługi. Wtedy zostaje nam opcja kupna utworów, bądź albumów.

Podsumowanie

Serwisy streamingowe są z całą pewnością wygodne. Cieszy fakt, że muzyki słuchamy legalnie, a część opłaty z naszych abonamentów (bądź w przypadku kont darmowych w Spotify i Deezer – z reklam) trafia do artystów. Dwadzieścia złotych miesięcznie to nie jest wielki wydatek, a możliwości są spore.

Na pytanie który serwis wybrać, bądź który jest najlepszy, trzeba odpowiedzieć sobie samemu. Warto je przetestować (w końcu wszystkie oferują opcję przetestowania konta premium) i wybrać ten, który najbardziej odpowiada naszym preferencjom. Różnice będą również wynikać z dostępności utworów. Na chwilę obecną Spotify ma w swojej bazie ponad 20 milionów utworów. Deezer to 30 milionów, a Google Play Music 25 milionów. Często zdarza się tak, że utwory dostępne w jednym serwisie są niedostępne w drugim i na odwrót. Dlatego przed wyborem warto sprawdzić, czy w bogatej bibliotece znajdują się artyści których słuchamy.

Zobacz również:

Okazje!