Drukuj

Przesiadka na MacBooka – jak się do niej przygotować?

A A A

Przesiadka na MacBooka – jak się do niej przygotować?

Wizja męczącej przesiadki ze „starego dobrego” Windowsa na system operacyjny firmy Apple może odstraszyć niejedną osobę rozważającą zakup Maca. Jednak jeśli uzbroimy się w odpowiednią wiedzę, przesiadka nie będzie czymś nieprzyjemnym.

18 października 2017

Produkty Apple są tworzone zgodnie ze specyficzną dla tej firmy filozofią. Z tego względu sposób, w jaki funkcjonują komputery spod znaku nadgryzionego jabłka, wymaga od użytkownika przyzwyczajenia się do niego, zwłaszcza jeżeli wcześniej bazował on głównie na produktach Microsoftu. Czego zatem spodziewać się po zakupie Maca?

Ekspresowy start

Pierwsze chwile obcowania z Macem mogą być dla weteranów systemu Windows bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Komputer Apple jest bowiem gotowy do działania już po pierwszym jego uruchomieniu. Nie wymaga od użytkownika instalowania żadnego dodatkowego oprogramowania ani sterowników, by jego system działał jak należy, zaś wszelkie aplikacje, które moglibyśmy chcieć dodatkowo mieć pod ręką, są dostępne w jednym miejscu, czyli Apple Store. Ich instalacja też jest zresztą prosta. Warto jednak pamiętać, że ta pełna gotowość od pierwszego startu wiąże się z tym, że Maca nie da się w żaden sposób ulepszać, wymieniając poszczególne komponenty na nowsze.

Pozorne podobieństwa

System, na którym operuje Mac, różni od Windowsa kilka istotnych szczegółów, których nieznajomość może mocno sfrustrować weteranów Microsoftu. Pierwszy z nich to sposób, w jaki zamykane są programy. Okna wyposażone są tu, co prawda, w dobrze znany czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu ekranu, na który odruchowo klikają świeżo upieczeni nabywcy, ale ma on nieco inne działanie. W większości przypadków jedynie „usypia” aplikację, pozostawiając ją wciąż uruchomioną w tle. Jeżeli więc chcemy całkowicie wyłączyć dany program, musimy użyć skrótu cmd+q.


Zdziwić może także odmienne zastosowanie klawisza Enter, którym w systemie Windows otwieramy pliki bądź uruchamiamy programy. Na Macu natomiast można wykorzystać go jedynie do zmiany nazwy pliku. Aby otworzyć taki plik, musimy dwukrotnie kliknąć w niego myszką bądź użyć komendy cmd+o.

Zwodniczy klawisz cmd

Wspominany klawisz cmd ma zresztą wiele innych użytecznych zastosowań, dlatego projektanci Apple umiejscowili go „pod ręką”, czyli w miejscu, w którym na tradycyjnych klawiaturach jest ulokowany prawy alt. Ta zamiana może wymagać pewnego przyzwyczajenia (bądź remapingu układu klawiszy), zwłaszcza wśród polskich użytkowników Maca, dla których prawy alt jest niezbędny do wprowadzania polskich znaków. Warto jeszcze wspomnieć o kwestii maksymalizacji okien, do której również trzeba się przyzwyczaić. Maksymalizacja aplikacji oznacza tu bowiem przysłonięcie całego ekranu wraz z paskiem menu. Osoby, które lubią płynnie przeskakiwać między programami poprzez kliknięcia na dolnym pasku, muszą zatem opracować nieco inne sposoby na tego rodzaju żonglerkę.

System Maca różni się od Windowsa zarówno pod względem drobnych, jak i większych kwestii. Jednak jeśli wcześniej się z nimi zaznajomimy, przesiadka okaże się bezbolesna.

Okazje!