Drukuj

Dlaczego cykliczne przeprowadzanie defragmentacji jest ważne?

A A A

Dlaczego cykliczne przeprowadzanie defragmentacji jest ważne?

Termin defragmentacja powinien być znany każdemu użytkownikowi komputera z systemem Windows. Cykliczne przeprowadzanie tego procesu powinno być zdrowym nawykiem, gdyż przyczynia się on do wzrostu wydajności naszego komputera.

Tomasz Nowak | 26 2014

Na początek warto zadać sobie pytanie czym jest defragmentacja. A w zasadzie czym jest fragmentacja, gdyż defragmentacja to jedynie proces uporządkowywania pofragmentowanych plików. Jest to niekorzystne zjawisko, które polega na pojawianiu się nieciągłości obszarów zapisanych i niezapisanych na dysku twardym komputera. Mówiąc prostszym językiem, fragmenty plików na dysku zamiast być poukładane jeden po drugim, są porozrzucane na różnych obszarach. W praktyce oznacza to, że głowica dysku musi przesuwać się wielokrotnie w obu kierunkach, żeby odczytać jeden plik (jeśli fragmentacja nie występuje, przesuwa się jedynie raz), a to zauważalnie wpływa na wydajność dysku.

Dysk HDD

Pomocna w zrozumieniu tego procesu może okazać się także poniższa grafika przedstawiająca domyślny program do defragmentacji dostępny w systemie Windows. Jak widać kolorem czerwonym zostały oznaczone pliki pofragmentowane, a kolorem niebieskim pliki ciągłe. Stan dysku przed defragmentacją nie wygląda najlepiej. Obszarów ciągłych jest mało. Po przeprowadzeniu defragmentacji kolor niebieski zdecydowanie przeważa, co wskazuje że proces został zakończony powodzeniem.

Defragmentacja w Windows

Przyczyną fragmentacji jest niedoskonała struktura systemu plików, usuwanie i dodawanie nowych plików oraz zmiany polegające na dopisywaniu i skracaniu plików już istniejących. We wstępie wspomnieliśmy, że użytkownicy Windowsa z defragmentacją powinni być zaznajomieni. Dlaczego akurat korzystający z systemu Microsoftu? Otóż dlatego, że systemy plików w nim wykorzystywane (FAT i NTFS) są najbardziej podatne na fragmentację. Użytkownicy Linuksa, czy OS X (system instalowany w sprzęcie Apple) są mniej narażeni i zjawisko fragmentacji prawie tam nie występuje (oczywiście zależnie od użytego systemu plików).

Wróćmy więc do Windowsa i przejdźmy przez proces defragmentacji, który wcale nie jest skomplikowaną czynnością. Istnieje wiele programów przeprowadzających defragmentację, jednak do domowych zastosowań w zupełności wystarczy program domyślnie instalowany z Windowsem i to właśnie na nim będziemy pracować.
Aby uruchomić narzędzie defragmentacji należy kliknąć:

  • dla Windows XP i 7: Start → Wszystkie programy → Akcesoria → Narzędzia systemowe → Defragmentator dysków
  • dla Windows 8: Zaznaczyć dysk prawym przyciskiem myszy → Właściwości → Narzędzia → Optymalizuj (ta metoda może też być stosowana w przypadku Windows 7 i XP)

W wyświetlonym oknie wystarczy odszukać przycisk „Defragmentuj”, kliknąć i wygodnie rozsiąść się w fotelu, gdyż proces defragmentacji (w zależności od rozmiaru dysku i stopnia jego fragmentacji) może trwać nawet kilka godzin. Kiedy proces się zakończy, program zakomunikuje to wyświetleniem raportu. I to wszystko. Dzięki uporządkowaniu plików, system powinien działać nieco szybciej, a także odzyskamy nieco wolnej przestrzeni na dysku.

Raport po defragmentacji

Zjawiska fragmentacji nie da się uniknąć, więc proces defragmentacji warto, a nawet trzeba, przeprowadzać cyklicznie. W końcu każdemu zależy na jak największej wydajności systemu. Na koniec bardzo ważna uwaga – nie należy defragmentować dysków SSD! Konstrukcyjnie różnią się one od standardowych dysków twardych i proces defragmentacji nie dość, że w niczym nie pomoże, to może zaszkodzić.

Okazje!